Koronawirus część 2

  1. Kreacja epidemii („plandemii”) przez media i społeczeństwo.
  2. Ludzka panika
  3. Kryzys gospodarczy
  4. Dlaczego nie słyszmy, żeby uchodźcy byli zarażeni?
  5. Event 201 i film “Epidemia strachu” (z roku 2011).
  6. Współczesne niewolnictwo

Krótki wstęp:
Chciałbym cię poinformować, że nie jestem ekspertem od sfery fizycznej (takim ekspertem jest na przykład Hubert Czerniak>>kliknij tutaj w link<<). Jeżeli nie czytałeś pierwszej części poświęconej koronawirusowi, to jej treść znajdziesz tutaj >>kliknij tutaj w link<<.
Obecnie zajmuję się sferą mentalną. Obserwuję każdego dnia zdarzenia i staram się ocenić je racjonalnie. Nie zajmuję się sferą duchową, bo są od tego inni specjaliści.
Po więcej informacji zapraszam cię do zakładki O mnie oraz Kontrola umysłu”.

  1. Kreacja epidemii („plandemii”) przez media i społeczeństwo.

Zapewne część z was świadomie kreuje jakieś cele, jednak jest to ok. 20% tego, co macie w planach do osiągnięcia. Większa część naszego życia kreowana jest przez media oraz ludzi, którymi się otaczamy i wieloma innymi losowymi wydarzeniami naszego życia. Znaczną część przekazywanych nam przez wskazane wyżej źródła informacji przyjmujemy nieświadomie. To, co kreujemy tu i teraz, pozytywne czy negatywne, będziemy mieli w przyszłości. Jeśli dziś wykreuję sobie w głowie sukces i będę trzymał się planu jego realizacji, to go osiągnę. Jeśli kreuję nienawiść do danej osoby, ona będzie naszym odbiciem i będzie robić to samo. Nasze narzekanie i ciągłe wmawianie sobie negatywnych rzeczy, jest niepotrzebne i przygnębiające.
Jak możesz wykreować ból głowy?
To proste, zrób następujące ćwiczenie: kiedy nic cię nie boli i czujesz się dobrze, to pomyśl sobie, że zaczyna cię boleć głowa. Myśl tylko o tym przez 15 minut. Ok. Jeśli już minęło 15 minut, przestań o tym myśleć. Po pewnym czasie zaobserwujesz u siebie, że zacznie cię boleć głowa.
Czy media mogły zrobić to samo? Owszem, znając prawa kreacji oraz tego jak działa nasz ludzki umysł wiesz, że mogli to zrobić. Nasz umysł może spowodować choroby nieświadomie lub świadomie, ale te same choroby może w ten sam sposób zwalczyć – również można wspomagać się różnymi ziołami (więcej mówi o tym dr Czerniak).
Czy w sferze mentalnej można wyobrazić sobie koronawirusa i to globalnie?
Owszem, można! Pomyśl sobie, że jeden człowiek, który myśli na jakiś temat wytwarza w eterze „energię”, która kreuje nasze życie. Tak samo można wykreować wojnę, chorobę i wiele innych negatywnych rzeczy tak, jak i pozytywnych. Znam kilka przypadków, gdzie ludzie wykreowali sobie chorobę i na nią zmarli, ale też wykreowali sukces i żyją naprawdę na poziomie!
Tak samo może być z osobami, które są obecnie chore na koronawirusa, którego faktycznie może nie być, ale objawy, które przechodzą wykreowali sobie w głowie.
Jak było u mnie? Czy poddałem się manipulacji, która jest tak słaba, że już przestałem w cokolwiek wierzyć, kiedy mówią w mediach, w rządzie i ludziom z małym poziomem sfery mentalnej?
OK. Uwierzyłem trochę na początku i zachowywałem ostrożność, bo wiem, że różne wirusy i bakterie krążą w powietrzu. Ale szybko się zorientowałem, że pandemia jest totalną ściemą.

  1. Ludzka panika?

Jak działa ludzka panika i nasz móżdżek gadzi? On ma tylko 2 sygnały dla naszego organizmu „walcz lub uciekaj”. Panika to kwestia „ucieczki”, a dzisiejsza ucieczka w obecnym świecie oznacza „poddanie się”, „bycie uległym”. Dzisiejsza walka to zrobienie wszystkiego, by nie szkodzić swojemu zdrowiu, żyć bez długów i mieć jak najwięcej sukcesów w swoim życiu, nie poddając się i mając swoje zdanie.
Wiedząc o tym, łatwo można podporządkować ludzi, kiedy panikują.
Wyobraź sobie taki eksperyment – weź 100 ludzi i wsadź ich do pomieszczenia, w którym są 3 wyjścia. W tym pomieszczeniu puść przyjemną muzykę lub strumyk, który spokojnie płynie.
Kiedy nagle włączysz hologram jakiegoś mężczyzny, który stoi w jednym z wyjść i strzela do ludzi oraz odpalisz dźwięk z wystrzału jego broni. Nagle wszyscy zaczną albo uciekać, albo chować się. Osoby uciekające są przekierowywane przez „osobę z zewnątrz” tak, aby poszły do pomieszczenia, gdzie faktycznie istnieje zagrożenie.
Te osoby będą podatne na twoją sugestię, gdyż w panice człowiek zrobi wszystko, by wydostać się z niebezpiecznego miejsca – działa wówczas mózg gadzi. On nie myśli racjonalnie, nie zakwestionuje sugestii innego człowieka, który jest „spokojny” i sam nie ucieka przed zagrożeniem.
Osoby, które się schowały, postarają się opanować swój strach i zaczną obmyślać plan ucieczki lub walki.
Przeważnie te osoby próbują walczyć z osobą, która zagraża ich życiu.
Kiedy faktycznie podejmą się walki, zobaczą, że dźwięk z głośników oraz hologram to fikcja, a zagrożenie jest iluzją.
Zauważcie, że informacje jakie przedstawiają media i rząd są jak ten hologram. Ludzie ślepo wierząc im, zakładają maski, które w niesterylnym pomieszczeniu lub sferze publicznej mogą powodować powikłania w tym na przykład grzybicę płuc.
Teraz osoba, która ma grzybicę płuc może mieć łatkę „covid19” i duszności oraz gorączkę, gdyż system odpornościowy będzie starał się walczyć z tym grzybem.
Wiem, że to brzmi abstrakcyjnie, ale jeśli może to być prawda, to dajemy się nieźle manipulować i straszyć mediom oraz rządom. Najlepsza rada – wyłącz TV. 😊

  1. Kryzys gospodarczy.

W 1 części napisałem o tym, dlaczego mógł powstać taki wirus, a teraz napiszę, dlaczego mogły wykreować go media lub WHO (lub ktoś wyżej postawiony).
Przed pandemią gospodarka była w bardzo w dobrej kondycji, firmy zarabiały duże pieniądze i trzymały dobre pozycje na rynku. Z tego co wiem, to co ileś lat zawsze jest duży krach na rynkach, a wirus to pretekst.

  1. Dlaczego nie słyszmy, żeby uchodźcy są zarażeni?

Któregoś dnia rozmawiałem z przyjacielem o obecnej sytuacji i zadał mi takie pytanie:
„Tomek, dlaczego nie słyszymy, żeby uchodźcy chorowali na Covid-19?” I po tym pytaniu również się zacząłem zastanawiać, ponieważ te osoby nie żyją w jakiś luksusach, a nawet w standardach europejskich.
Żyją na ulicach, w namiotach lub w jakiś specjalnych obozach. Przecież tam jest większe skupisko ludzi niż w jakimiś Lidlu czy w galerii handlowej, a nie przeczytałem żadnego artykułu o tym, aby ktoś z uchodźców był zarażony. Czy ciebie to nie ciekawiło? Może oni są odporni na Covida? Może rząd dał im wcześniej jakieś wskazówki jak postępować w tej sytuacji? A może po prostu nie ma tej „plandemii”?
Zastanów się…

  1. Event 201 i film Epidemia strachu (z roku 2011).

W poprzedniej części trochę pisałem na temat Event201 (2019r.) i filmiku z wystąpienia samego Billa Gates’a (2015r). Pierwszy koronawirus z jakim mieliśmy do czynienia i z jego epidemią był w 2003 roku (nazywany inaczej SARS-COV), następny koronawirus to był MERS-Cov i jego epidemia wybuchła w 2012 roku. Uważam, że jeśli sprawdzi się moja teza z 1 punktu, to długo testowali naszą psychikę poprzez mass media, social media, a także podatność na inne sugestie od autorytetów po rodzinę czy znajomych. Brak samodzielnego myślenia i analizowania różnych argumentów spowodował swobodę manipulacji z czasów Hitlera.
Można stwierdzić, że nas przygotowywano na „mocniejszą” pandemię różnymi filmami i wykreowaniu go.

  1. Współczesne niewolnictwo.

Zakazy i nakazy, a my posłuszni niewolnicy. To, co pan powie, to „robię”. Nie możesz się spotykać z rodziną czy znajomymi. Nie możesz wejść do sklepów bez maski, a jak się jeszcze przeciwstawisz to zlinczują i będziesz wtedy posłuszny jak niewolnik. Nigdzie nie zrobisz potrzebnych ci zakupów.
Jestem astmatykiem i mam problemy z oddychaniem, kiedy mam zasłoniętą twarz. Obecnie mieszkam w UK i od samego początku tej pandemii nie nosiłem maseczki, a raz założyłem rękawiczki (na samym początku, kiedy nie wiedziałem, o co naprawdę chodzi z Covid-19). Jeździłem codziennie autobusem do pracy i z powrotem, a w weekendy na zakupy, będąc w grupie ryzyka. Uważam, że jeśli ten wirus byłby śmiercionośny to umarłbym w pierwszej fali, czyli od samego początku istnienia tego wirusa w UK. Stwierdziłem, że warto wzmocnić odporność mojego organizmu i zacząłem jeść czosnek, miód i cytrynę.
Dlaczego rząd chce nas kontrolować lub zrobić z nas niewolników? I dlaczego nas tresuje lub testuje naszą psychikę?
To proste – posłusznym obywatelem można łatwiej rządzić, niż takim, gdzie zawsze się ktoś buntuje i może mieć odmienne zdanie do narzucanych praw i obowiązków. Wtedy taki rząd może pchnąć ustawy korzystne dla siebie, a nie dla narodu. Czujesz się wolny nosząc maseczkę czy bardziej niewolnikiem? Odpowiedź zostawię tobie.

 

Dziękuję za uwagę i liczę na Wasze komentarze.
Z chęcią dołączę się do dyskusji.
Tomasz Łukasik – Mentor Mind Control.

One thought on “Koronawirus część 2

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *